Czwartek 14 marca 2019r., to piąty dzień misji świętych w Naszej Parafii. Upłynął on pod hasłem: EUCHARYSTIA I KAPŁAŃSTWO – SAKRAMENT MIŁOSIERDZIA.

Ks. prof. Czesław Parzyszek SAC w czasie misyjnych nauk przypominał o niezwykłej roli kapłanów w Kościele: są oni narzędziami samego Boga. Mimo, że posługują podczas różnego rodzaju nabożeństw, sami również potrzebują modlitwy, jak mówi Pismo Święte:  Przechowujemy zaś ten skarb w naczyniach glinianych, aby z Boga była owa przeogromna moc, a nie z nas. (2 Kor 4,7)

Kaznodzieja podkreślał wyjątkową rolę Eucharystii, którą pozostawił nam sam Chrystus mówiąc: to czyńcie na moją pamiątkę! (Łk 22,19) Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. (J 6,54-56) Kapłan zachęcał do codziennej Eucharystii.

Ksiądz Parzyszek opowiedział wzruszającą historię kapłana, który przez całe życie przechowywał w kuferku „skarb”. U kresu życia otworzył go i pokazał zebranym parafianom. Nie było to złoto czy diamenty, lecz kawałek suchego czarnego chleba, który w młodości otrzymał od zapłakanej matki, kiedy wychodził z domu pragnąc zostać księdzem.

Tego dnia podczas Mszy świętej o godzinie 11:00 w sposób szczególny modlono się za chorych, zarówno tych, którym udało się dotrzeć do świątyni jak i obłożnie chorych, pozostałych w domach. Ksiądz Czesław przypominał, że pomimo ogromnej tajemnicy choroby, cierpienie ma sens, kiedy łączymy je z cierpieniem Chrystusa.

Obecne na Mszy świętej osoby przyjęły namaszczenie olejem św. Charbela oraz ucałowały relikwie tego niezwykłego libańskiego mnicha, słynącego z cudownych uzdrowień.

Po południu kapłani udali się do chorych, którzy nie mogli przyjść na Eucharystię z posługą sakramentalną.

Na każdej Mszy świętej modlono się za obecne i o nowe powołania kapłańskie, zakonne i misyjne modlitwą św. Jana Pawła II:

Jezu, Dobry Pasterzu, wzbudź we wszystkich wspólnotach parafialnych powołania do kapłaństwa, do diakonatu, do zakonów męskich i żeńskich, do świeckiego życia konsekrowanego i misyjnego, wedle potrzeb całego świata, który Ty miłujesz i pragniesz zbawić.

Tobie zawierzamy w szczególności naszą wspólnotę, stwórz w nas taki duchowy klimat, jaki panował wśród pierwszych chrześcijan; abyśmy stali się wieczernikiem modlitwy i pełnego miłości przyjęcia Ducha Świętego oraz Jego darów.

Wpieraj naszych pasterzy i wszystkie osoby konsekrowane. Kieruj krokami tych, którzy wspaniałomyślnie odpowiedzieli na Twoje wezwanie i przygotowują się do przyjęcia święceń albo do ślubów opartych na radach ewangelicznych.

Wejrzyj z miłością na tylu pełnych gotowości młodych ludzi i wezwij ich, by poszli za Tobą. Pomóż im zrozumieć, że tylko w Tobie mogą w pełni realizować samych siebie.

Zawierzając te wielkie sprawy Twojego Serca możnemu wstawiennictwu Maryi, która jest naszą Matką i wzorem wszystkich powołań, prosimy Cię o podtrzymanie naszej wiary, w przekonaniu, że Ojciec wysłucha nas, gdy modlimy się o to, o co Ty sam kazałeś nam prosić. 

Amen. (Watykan, 6 stycznia 1986 r.)