LITURGIA WIELKIEGO CZWARTKU

IMG_3069W Wielki Czwartek nasza wspólnota spotkała się w „parafialnym wieczerniku”, aby wspominać moment ustanowienia Sakramentu Eucharystii i Kapłaństwa. Ks. Ireneusz w homilii przypomniał, że: „Jezus Eucharystyczny nie jest tylko dla wybranych, nie jest nagrodą dla ludzi świętych i nieskalanych za ich bezgrzeszne życie. On jest dla każdego z nas, dla człowieka często słabego, grzesznego (…) Komunia Święta naprawdę nie jest nagrodą – Ona jest lekarstwem. Chrystus pozostał pośród nas w małym kawałku chleba, bo chce być naszym chlebem codziennym”. Kaznodzieja zwrócił uwagę, że podobnie jak Eucharystia jest tajemnicą tak samo Kapłaństwo jest pewnego rodzaju tajemnicą: (…) pytamy dlaczego akurat tych, a nie innych wzywa Bóg do szczególnej bliskości ze sobą. Tajemnicą jest także wielka miłość i zaufanie Boga, który w ręce kapłanów – ludzi słabych i grzesznych – złożył tak wielkie i święte sprawy.

Po homilii miał miejsce obrzęd umywania nóg. Ks. Proboszcz umywał i całował stopy dwunastu mężczyznom, w tym sześciu oficerom WP. Przypomina to gest Chrystusa i wyraża prawdę, że Kościół, tak jak Chrystus, jest nie po to, żeby mu służono, lecz aby służyć.

Po Mszy św. Najświętszy Sakrament został przeniesiony do tzw. ciemnicy. Wymownym znakiem odejścia Jezusa – który po Ostatniej Wieczerzy został pojmany – jest ogołocenie centralnego miejsca świątyni, czyli ołtarza. Aż do Wigilii Paschalnej ołtarz pozostaje bez obrusa, świec i wszelkich ozdób.

FOTO: G. Telega