Pielgrzymka do Źródła Miłosierdzia Bożego – Wspomnienie

W mroźny poranek 8 grudnia 2012 roku (minus 6 stopni) około godziny 6:00 w kościele MB Ostrobramskiej w Boernerowie ksiądz proboszcz Prałat płk Jan Domian i ks. por. Ireneusz Biruś (SDS), kapelan Wojskowej Akademii Technicznej odprawili Mszę św. dla blisko siedemdziesiątki pielgrzymów. Wśród nich znajdowała się 15-osobowa grupa podchorążych i cywilnych studentów z WAT pod dowództwem por. Konrada Sygockiego, dowódcą plutonu.

Celem pielgrzymki było Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie- Łagiewnikach i udział w niedzielnej Mszy św. Parafia nasza została bowiem wyróżniona zaproszeniem do sprawowania Eucharystii porannej o godzinie 7:00 – transmitowanej przez program I Telewizji Polskiej. By na tę Mszę św. zdążyć, należało nocować w Łagiewnikach. Stąd wyjazd w sobotę rano.

            Im bardziej na południe – tym większy mróz i mgła. Po drodze do Łagiewnik jakże można pominąć Częstochowę. Jakże nie odwiedzić i nie spojrzeć w oblicze Cudownego Obrazu Królowej Polski – Matki Bożej Częstochowskiej. Dzięki staraniom naszych kapłanów zostaliśmy na dwadzieścia kilka minut wprowadzeni przez zakrystię bezpośrednio przed cudowny obraz Czarnej Madonny. Tam powitani zostaliśmy przez ojca paulina i wspólnie z nim odmówiliśmy jedną dziesiątkę Różańca Świętego. Mieliśmy też czas na indywidualną modlitwę, dziękczynienie za otrzymane łaski, przedłożenie swych żalów i próśb lub po prostu popatrzeć i serdecznie porozmawiać z Matką wszystkich Polaków.

            Po wyjściu z kaplicy jeszcze parę fotografii na dziedzińcu klasztoru i pośpiesznie wsiadamy do autokaru. Kolejnym etapem naszej pielgrzymki była Trzebinia. Tu u Salwatorianów, swego czasu towarzyszący nam ks. por. Ireneusz Biruś spędził rok swojego  nowicjatu. Nic przeto dziwnego, że pełnił tu rolę przewodnika. Dzięki niemu zwiedziliśmy Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej. W ołtarzu głównym wspaniała rzeźba Jezusa Salwatora. W bocznej nawie sanktuarium znajduje się kaplica Matki Bożej Fatimskiej. Od maja do października każdego roku, raz w miesiącu wierni gromadzą się na całonocnych Czuwaniach Fatimskich. Msze św. celebrowane są również w grocie fatimskiej na zewnątrz kościoła.

Po spożyciu posiłku w miejscowej karczmie ruszyliśmy dalej, by zatrzymać się jeszcze w Tyńcu. W prawdzie czasu nie było wiele, ale zdążyliśmy jeszcze zwiedzić muzeum, pomodlić się w kościele i porozmawiać z oprowadzającym nas ojcem benedyktynem, a także iwysłuchać historii tego zakonu i jego obecności w Tyńcu od II połowy XI wieku.

Wreszcie docieramy do Łagiewnik. Tu kolacja i spanie. W niedzielę trzeba było wstać wcześniej, by nie spóźnić się na Mszę św.

Punktualnie o godzinie 7:00 środkiem kościoła ruszyła Procesja Eucharystyczna w kierunku ołtarza. W niej cywilna i wojskowa Liturgiczna Służba Ołtarza. Krzyż niósł Jakub Kiersikowski, płonące świece zwane akolitkami nieśli Adam Szczepański i Kamil Godlewski.

W skład Liturgicznej Służbie Ołtarza wchodzili również: por. Kondrad Sygocki – dowódca plutonu na WAT, sierż. pchor. Katarzyna Rzadkowska, szer. pchor. Karol Boguszewski, szer. pchor. Marcin Bałdyga, szer. pchor.  Mateusz Parzyszek, st. szer. pchor. Roman Mazurek, plut. pchor. Piotr Misiak, szer. pchor.  Michał Wieleński, Adrian Rokicki.

Eucharystii przewodniczył nasz proboszcz, ks. Prałat płk Jan Domian, Wikariusz Biskupa Polowego Wojska Polskiego. Koncelebrantem był ks. por. Ireneusz Biruś (SDS), kapelan WAT.

            Po znaku Krzyża Świętego ks. Prałat płk Jan Domian rozpoczął Mszę św. słowami:

Druga niedziela Adwentu wraz z Janem Chrzcicielem przywiodła nas do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego na Eucharystię. Pragnę bardzo serdecznie powitać pielgrzymów z Wojskowo-Cywilnej Parafii Matki Boskiej Ostrobramskiej, podchorążych i studentów Wojskowej Akademii Technicznej.

 W czasie tej Eucharystii w sposób szczególny łączymy się i naszą modlitwą obejmujemy tych wszystkich, którzy są zgromadzeni przy odbiornikach Pierwszego Programu Telewizji Polskiej. Modlimy się za ludzi chorych, ludzi cierpiących, ludzi samotnych. Dzisiaj w sposób szczególny pamiętamy o naszych braciach ze Wschodu. Naszą modlitwą, w tym świętym miejscu ich również obejmujemy.

Pamiętamy o żołnierzach Wojska Polskiego w kraju i tych na Misjach Pokojowych i Stabilizacyjnych. Pamiętamy o ich rodzinach, które pozostawili w naszej Ojczyźnie.

Modlimy się równie za tych, którzy w tym świętym czasie Adwentu i czuwania poszukują drogi do Betlejem. By Święta Siostra Faustyna, ta która wskazuje na Jezusa Miłosiernego i Jan Chrzciciel, który zachęca nas do prostowania ścieżek Panu byli dla nas wszystkich tym drogowskazem, który będzie prowadził nas do przemiany naszych serc i naszego życia.

Pierwsze czytanie „W drodze do nowego Jeruzalem” z Księgi proroka Barucha odczytał szer. pchor. Marcin Bełdyga. Psalm Responsoryjny śpiewał Jakub Kiersikowski. Drugie czytanie „Bądźcie czyści i bez zarzutu na dzień Chrystusa” z Listu świętego Pawła Apostoła do Filipian odczytał ministrant Adam Rokicki. Śpiew przed Ewangelią zaintonował Jakub Kiersikowski. Ewangelię „Jan Chrzciciel przygotowuje drogę Panu” według świętego Łukasza głosił ks. Jan Domian. On też wygłosił homilię.

W homilii ks. Jan Domian zaakcentował wołanie Jana Chrzciciela o nawracanie się i prostowanie ścieżek i dróg Panu. Jan Chrzciciel był herodem zapowiadającym działalność Jezusa Chrystusa. To prostowanie dróg Panu można osiągnąć przez zerwaniem z grzechem. Jan Chrzciciel dał ludowi poznać zbawienie przez odpuszczenie grzechów. To Jan Chrzciciel wskazał Jezusa Chrystusa słowami „oto On, oto Baranek Boży”.

Dzisiaj ludzkość też poszukuje proroków, zarówno w świecie, jak i w Kościele. Bez proroków czujemy się jak niewidomi, nie możemy znaleźć właściwej drogi, drogi ku zbawieniu.

W dalszej części mówca nawiązywał na widoczne dla współczesnych znaki dawane nam przez Pana Boga. Pan Bóg nie opuszcza swego ludu. Znakomitym potwierdzeniem tego jest Orędzie Miłosierdzia Bożego przekazane przez Jezusa Chrystusa za pośrednictwem Świętej Siostry Faustyny. Obraz Jezusa Miłosiernego jest na całym świecie rozpoznawalny. Orędzie Miłosierdzia Bożego dociera do coraz dalszych zakątków ziemi. Wołanie Jana Chrzciciela, Orędzie Miłosierdzia Bożego, nauczanie błogosławionego Jana Pawła II, a zwłaszcza Jego słowa Nie lękajcie się, otwórzcie drzwi Chrystusowi – to współczesne czytelne znaki, jakie Pan Bóg daje obecnemu światu.

Homilię kończyŁ apel, byśmy potrafili na nowo zrozumieć i pojąć, że Bóg umiłował człowieka i z tej miłości narodził się i przyszedł do nas w Betlejem. To od nas zależy, od naszej postawy, czy usłyszymy dzisiaj, w drugą niedzielę Adwentu głos Jana Chrzciciela, czy usłyszymy głos Świętej Siostry Faustyna, czy usłyszymy wołanie błogosławionego Jana Pawła II – byśmy się nie lękali. Byśmy nie lękali się ale zawierzyli Temu, który przychodzi wypowiadając te słowa, które mówią wszystko: JEZU, UFAM TOBIE.

(Pełny tekst homilii wygłoszonej przez ks. Prał. płk. Jana Domiana w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach 9 grudnia 2012 roku stanowi aneks nr 1 do niniejszej informacji).

            Podczas modlitwy wiernych sierż. pchor. Katarzyna Rzadkowska wypowiedziała następujące intencje:

  • Módlmy się za Kościół, aby głosząc Ewangelię i sprawując Sakramenty przygotował drogę dla Pana do wszystkich ludzkich serc –

             Ciebie prosimy – wysłuchaj nas Panie.

  • Módlmy się za Kościółka Wschodzie, który pragniemy dziś wesprzeć materialnie i duchowo, aby po latach zniewolenia mógł się odradzać i rozwijać –

             Ciebie prosimy – wysłuchaj nas Panie.

  • Módlmy się za papieża Benedykta XVI, biskupa Stanisława i biskupa polowego Józefa oraz za pasterzy Kościoła, aby z oddaniem sprawowali Sakramenty i przez nie wskazywali drogę do Chrystusa –

               Ciebie prosimy – wysłuchaj nas Panie.

  • Módlmy się za wszystkich chorych i cierpiących, którzy łączą się z nami za pośrednictwem Telewizji Polskiej, aby przygotowali drogę dla Pana przez ofiarowanie swych cierpień –

               Ciebie prosimy – wysłuchaj nas Panie.

            Następnie szer. pchor. Karol Boguszewski modlił się z wiernymi słowami:

  • Módlmy się za żołnierzy służących w kraju i za granicą oraz za ich rodziny, aby wsparci bożym błogosławieństwem umacniali swoją wiarę –

                Ciebie prosimy – wysłuchaj nas Panie.

  • Módlmy się za tych, którzy stanowią Wojskową Akademię Techniczną, przełożonych, wykładowców. Studentów i podchorążych, aby wsparci darami Ducha Świętego wzrastali w mądrości i wiedzy –

                Ciebie prosimy – wysłuchaj nas Panie.

  • Módlmy się za tych, którzy oddali życie na ołtarzu Ojczyzny, aby Miłościwy Bóg przyjął ich na wieczną służbę w niebiańskiej ojczyźnie –

                 Ciebie prosimy – wysłuchaj nas Panie.

  • Módlmy się za nas – uczestników tej Eucharystii, aby czas Adwentu pomógł nam przygotować nam drogę dla pana, który przybywa, by nas zbawić –

Ciebie prosimy – wysłuchaj nas Panie.

            Przed końcowym błogosławieństwem celebrans ks. Prał. płk Jan Domian, Wikariusz Biskupi powiedział do wiernych:

            Niech dzisiejsze wołanie Jana Chrzciciela, który wzywa nas do nawrócenia i przemiany naszych serc, niech Orędzie Miłosierdzia Bożego, które stąd, z Łagiewnik – będzie dla nas wszystkich nadzieją, że Bóg nas umiłował. Bóg pragnie przyjść i narodzić się w naszych sercach, pragnie narodzić się w naszych rodzinach. Bóg pragnie, byśmy przyjmując to wielkie orędzie Dobrej Nowiny stawali się ludem doskonałym na wzór błogosławionych, którzy podążają i są w Domu Ojca. Niech Miłosierny Jezus, do którego przybyliśmy, który dzięki transmisji Programu I Telewizji przychodzi do każdego z nas, w naszej samotności, w naszym bólu i cierpieniu. Przychodzi, by umocnić i dać nam nadzieję.

            Niech zatem ten czas Adwentu, czas czuwania będzie dla nas kolejną okazją do zbliżenia się do Chrystusa, który narodził się w Betlejem i pragnie narodzić się w naszych sercach

.           I na ten okres, który zbliża nas do Bożego Narodzenia, zadumy i refleksji przyjmijmy Boże Błogosławieństwo:

            Pan z Wami – i z Duchem Twoim. Niech Was błogosławi Bóg Wszechmogący Ojciec, i Syn, i Duch Święty.

 Idźcie w Pokoju Chrystusa.

 Bogu niech będą dzięki.

Eucharystia w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego dobiegła końca. Wyszliśmy uduchowieni i wewnętrznie uspokojeni. Nie przerażał nas siarczysty mróz. W drodze do naszego miejsca zakwaterowania ujrzeliśmy przed nami wschodzące słońce. Taki niewielki czerwono-pomarańczowy, bladawy krążek. Mogliśmy patrzeć na to słońce bez zmrużenia oka. Ale tylko kilka chwil. Krążek powiększał się, nabierał mocy, już panował nad budzącym się dniem.

W drodze powrotnej dwie i pół godziny spędziliśmy w Krakowie. Jedni powędrowali na Wawel, by w krypcie po Srebrnymi Dzwonami  pomodlić się przy sarkofagu Marszałka Józefa Piłsudskiego i przy sarkofagu kryjącym ciała Prezydenta Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polski Lecha Aleksandra Kaczyńskiego i Jego Małżonki Marii Heleny Mackiewicz-Kaczyńskiej. Inni popędzili na Rynek, by łyknąć atmosfery Krakowa i by napawać się widokiem Sukiennic i przedświątecznego jarmarku, poczynić pośpiesznie zakupy pamiątek lub zjeść coś ciepłego.  Czasu było niewiele, a i mróz nie zachęcał do dłuższych romantycznych spacerów po zaczarowanym Krakowie.

Wszyscy uczestnicy pielgrzymki byli wdzięczni naszemu proboszczowi ks. Prałatowi płk. Janowi Domianowi za umożliwienie nam uczestnictwa w Eucharystii w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach, ks. por. por. Ireneuszowi Birusiowi (SDS), kapelanowi Wojskowej Akademii Technicznej za inicjatywę zwiedzenia Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Trzebnicy i za koncelebrę podczas Mszy św. Wdzięcznością ogarnialiśmy Rektora WAT za umożliwienie udziału podchorążych w pielgrzymce, a także gen. dyw. w st. spocz. Jana Klejszmita, Kanclerza WAT za zapewnienie pielgrzymom środków transportu i doskonałych kierowców. Pielgrzymi podziękowali też Pani Teresie Kaczmarek za duży wkład pracy organizacyjnej przed i podczas pielgrzymki, a także za inicjowanie modlitw podczas jazdy. A Panu Kazimierzowi Kaczmarczykowi obdarzonemu  pięknym i silnym głosem za intonowanie w autokarze pieśni i piosenek.

Podczas jazdy autokarem był czas i na wspólne modlitwy, i na wewnętrzne rozmyślania. Byliśmy wszak Źródła Miłosierdzia Bożego. Modliliśmy się w obecności doczesnych szczątków Świętej Siostry Faustyny – Sekretarki Miłosierdzia Bożego. Teraz pozostały nam pielgrzymki w głąb naszej duszy. Musimy sami podczas tych wewnętrznych pielgrzymek zmierzyć się z samym sobą. I to nie jeden raz. A nie jest to takie łatwe…

Jerzy  Bogdan Raczek