REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE

IMG_1509We wtorek 17 marca zakończyliśmy rekolekcje wielkopostne. Nauki rekolekcyjne głosił ks. prowincjał Piotr Filas SDS – Przełożony Polskiej Prowincji Salwatorianów. Przez trzy dni starał sie on przygotować naszą wspólnotę parafialna do nadchodzących Świąt Wielkanocnych.
W pierwszym dniu rekolekcji nawiązał do lotu samolotem, w czasie którego poinformowano o awarii samolotu. Ta sytuacja sprowokowała go do postawienia pytania; co byś zrobił gdybyś się dowiedział, że być może jest to ostatnia chwila Twojego życia? Rekolekcjonista stwierdził, że myśląc o tym czego nie dokończył i co chciał jeszcze zrobić żałował jednego, że nie zdążył powiedzieć osobom, których cenił jak bardzo ich kocha. I po kilku prowokacyjnych słowach zakończył kazanie słowami wiersza, który bardzo lubi: Kiedy otworzysz oczy i nikogo przy Tobie nie będzie. Kiedy pomyślisz, że jesteś sam na świecie, mimo otaczającego Cię tłumu bliskich i dalszych ludzi… Będę obok zawsze… Twój przyjaciel. (Jezus). Ksiądz Rekolekcjonista zachęcił do zaufania wobec Boga, który zawsze jest przy człowieku.
Drugi dzień rekolekcji był czasem pokuty i spowiedzi. Ks. Prowincjał zwrócił uwagę na kwestię przebaczenia – Ze wszystkiego rozliczyć się trzeba: z uśmiechu na drogę, wiary młodzieńczej, z zakochania, kawałka pszennego chleba, z jałmużny nie danej, zakopanych talentów… Miłosierny Boże, rozpięta na krzyżu dobroci… widzących ślepców prowadź… w dobrych pomnażaj dobroć, złych odwiedź od śmierci. Św. Piotr pyta: czy aż siedem razy? Jezus odpowiada siedemdziesiąt siedem razy czyli zawsze… i na końcu prowincjał „wsadził kij w mrowisko” i sprowokował: Panie naucz mnie to wszystko zrozumieć.
Trzeci dzień. Rekolekcjonista przywołał ewangeliczne spotkanie Jezus z apostołami po Zmartwychwstaniu nad Jeziorem Galilejskim. Co znaczy być z Jezusem nad brzegiem Jeziora Galilejskiego? – pytał Kaznodzieja. Odpowiedź jest prosta. Jezus dostrzega we mnie dobro. Dostrzega moje zaangażowanie.
Ks. Prowincjał przeżył miłe chwile… (jak sam wspominał…) spotkał się z władzami Wojskowej Akademii Technicznej oraz zwiedził wojskową uczelnie zapoznając się z jej działalnością dydaktyczną. W sali tradycji dokonał wpisu w Księdze Pamiątkowej WAT.