WAT-owcy MODLILI SIĘ Z OKAZJI SWOJEGO ŚWIĘTA

„W historii Polski mDSC_0204łode pokolenia często brały na siebie odpowiedzialność za losy Ojczyzn” – przypomniał w homilii Biskup Polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek, który przewodniczył Mszy św. z okazji Święta Wojskowej Akademii Technicznej i Dnia Podchorążego. Msza św. rozpoczęła się od wprowadzenia sztandaru WAT i odegrania Mazurka Dąbrowskiego. Liturgię słowa przygotowali podchorążowie WAT.

Ks. Biskup w homilii przywołał wybuch powstania listopadowego, które rozpoczęło się od buntu słuchaczy warszawskiej Szkoły Podchorążych Piechoty i na pamiątkę którego obchodzone jest Święto Podchorążych, a także Powstanie Warszawskie, którego żołnierzami byli głównie ludzie młodzi. – „Dziś nie potrzeba nam kłótni i kolejnych narodowych powstań. Trzeba umacniać i budować naszą Ojczyznę i nikt nie powinien się z tego wyłączyć” – zachęcał studentów i podchorążych. Życzył słuchaczom wojskowej akademii, by jak najdłużej zachowywali przymioty młodości. – „Święto Podchorążych to święto młodości. Życzę wam byście jak najdłużej zachowali przymioty człowieka młodego. Ważny jest entuzjazm i odwaga młodych.”

Obecni byli przedstawiciele kadry naukowej z Rektorem-Komendantem WAT, gen. bryg. Zygmuntem Mierczykiem oraz prorektorami i dziekanami. Mszę św. koncelebrowali ks. Jan Dohnalik, kanclerz Kurii Polowej, ks. płk Jan Domian, proboszcz parafii M.B. Ostrobramskiej oraz ks. kpt. Ireneusz Biruś, kapelan WAT-u. W liturgii licznie uczestniczyli podchorążowie i studenci akademii.

FOTO: szer. pchor. P. Haracewiat