Wielki Piątek 2019

Wielki Piątek, to jedyny dzień w roku, kiedy nie jest sprawowana Msza święta. Nim zabrzmi radosne Alleluja, należy uświadomić sobie cenę naszego odkupienia. Jak zapowiedział Ofiarę Chrystusa prorok Izajasz (Iż 53,3-7):
Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi, Mąż boleści, oswojony z cierpieniem, jak ktoś, przed kim się twarze zakrywa, wzgardzony tak, iż mieliśmy Go za nic. Lecz On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści, a myśmy Go za skazańca uznali, chłostanego przez Boga i zdeptanego. Lecz On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze zdrowie. Wszyscyśmy pobłądzili jak owce, każdy z nas się obrócił ku własnej drodze, a Pan zwalił na Niego winy nas wszystkich. Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić, nawet nie otworzył ust swoich. Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją, tak On nie otworzył ust swoich.

Oddaliśmy cześć Krzyżowi, który tak często jest opluwany i wyrzucany z przestrzeni publicznej (jak Chrystus, którego wyszydzono). Po Komunii świętej Najświętszy Sakrament został przeniesiony do Grobu Pańskiego, którego tematyka nawiązuje do przebitego włócznia Chrystusowego Serca, z którego wylało się miłosierdzie na cały świat.