ZOSTAŃ WOLONTARIUSZEM MIŁOSIERDZIA

„ZOSTAŃ WOLON20160307_112143TARIUSZEM MIŁOSIERDZIA” – tymi słowami w najprostszy sposób można podsumować rekolekcje wielkopostne w naszej parafii, które trwały od 6 do 9 marca. Tegoroczne ćwiczenia duchowe poprowadził Krajowy Duszpasterz Hospicjów ks. dr hab. Piotr Krakowiak SAC, profesor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, który od 23 lat zajmuje się pomocą hospicyjną oraz propagowaniem wolontariatu wobec chorych, cierpiących i umierających.

W pierwszym dniu rekolekcji ksiądz Piotr rozważał ewangeliczną przypowieść o marnotrawnym synu, a w zasadzie, jak sam to określił przypowieść o marnotrawnych dwóch synach. Ukazał w ten sposób, że każdy człowiek jest takim marnotrawnym synem lub córką, różnica polega tylko na tym, że jedni roztrwaniają swój majątek żyjąc rozrzutnie z daleka od Ojca, a inni żyjąc blisko Niego nie doceniają tego, co mają i zazdroszczą innym. Tego dni Rekolekcjonista dzielił się swoim wieloletnim doświadczeniem posługi w hospicjach i odwołując się do książki „Podróż za horyzont” przedstawił historię 19-letniego Tomka umierającego na nowotwór, który pomimo młodego wieku był świadomie przygotowany na zbliżającą się śmierć. „On umierając wiedział, że wokół niego są ludzie, którzy go kochają i nie pozwolą mu odchodzić z tego świata w samotności” – powiedział ks. Krakowiak – „dlatego nie bójmy się towarzyszyć naszym bliskim w ich ostatniej chwili życia” – dodał. Kaznodzieja swoją naukę zakończył słowami ks. Jana Twardowskiego: „Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą…”

W poniedziałek Ksiądz Piotr odniósł się do historii urzędnika królewskiego, który widząc swojego umierającego syna prosił Jezusa o jego uzdrowienie. Na podstawie tej historii Rekolekcjonista pokazał, że cierpienie i umieranie jest cechą wspólną wszystkich ludzi, bez względu na wiek, pozycję społeczną, pełnione funkcję, czy bogactwa. Zachęcał do tego, aby tak jak ewangeliczny urzędnik nieustannie prosić Boga o cud uzdrowienia nie tylko na ciele, ale przede wszystkim na duszy. „Może masz w swoim środowisku kogoś kto bardzo cierpi, jest schorowany lub samotny. Módl się za niego do Boga, a zobaczysz, że On nie pozostanie obojętny na twoją prośbę” – zakończył ksiądz Piotr.

W kolejnym dniu rekolekcyjnych zmagań punktem wyjścia do duchowej refleksji była biblijna perykopa o uzdrowieniu paralityka, który od 38 lat cierpiał na swoją chorobę. „Panie, nie mam człowieka” – powtarzał kaznodzieja za tym mężczyzną. „Jak wielu ludzi nie ma człowieka, który pomógłby ulżyć w cierpieniu poprzez podanie kubka wody, odwiedziny i rozmowę, a nieraz tylko poprzez wysłuchanie” – kontynuował ks. Krakowiak – „dlatego tak bardzo potrzebni są wolontariusze miłosierdzia. I dzisiaj chcę Cię zachęcić, droga siostro, drogi bracie, abyś został takim wolontariuszem” – dodał. Za przykład takich wolontariuszy posłużyli więźniowie, których ksiądz Piotr w ramach pionierskiego projektu zaangażował do opieki nad ludźmi przebywającymi w hospicjach. „To najlepszy sposób na resocjalizacje. Ci ludzie w zetknięciu z cierpieniem i ze śmiercią innych całkowicie przewartościowują i przemieniają swoje życie” – podsumował.

W ostatnim dniu rekolekcji ksiądz Piotr na podstawie fragmentu z Księgi Izajasza: „Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet, gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie.”, przedstawił Boga, który troszczy się o człowieka w każdej chwili jego życia, od poczęcia do naturalnej śmierci. Mówił, że człowiek nie ma prawa odbierać drugiemu życia, tłumacząc przy tym, że to z dobroci serca, żeby dać ulgę w cierpieniu. Podkreślił również, że w cywilizowanym świecie nie może być zgody na eutanazję.

Warto dodać, że w poniedziałek i we wtorek swoje rekolekcje wielkopostne przeżywali również uczniowie ze szkół podstawowych znajdujących się na terenie parafii (Publiczna Szkoła Podstawowa nr 150 i Prywatna Szkoła Podstawowa Pro Futuro). Ksiądz Piotr do licznie zgromadzonych dzieci, nauczycieli i rodziców mówił o uczynkach miłosierdzia względem duszy i względem ciała, podkreślając, że dzięki nim możemy dostać się do nieba. „Drogie dzieci, spełniajcie w praktyce te uczynki i stawajcie się wolontariuszami samego Pana Boga, a zobaczycie, że pomagając drugiemu człowiekowi będziecie bardzo szczęśliwi.” – dodał na zakończenie ks. Krakowiak.

W tzw. „międzyczasie” ksiądz Rekolekcjonista na zaproszenie prorektora Wojskowej Akademii Technicznej płk. dr. hab. Tadeusza Szczurka odwiedził tę uczelnię, dzięki czemu mógł zapoznać się ze specyfiką tego miejsca, obejrzeć „nowinki techniczne” skonstruowane przez pracowników naukowych, a także uczestniczyć w niezapomnianej przejażdżce polskim czołgiem „twardym”.

Na zakończenie rekolekcji podziękowania w imieniu dzieci złożyła delegacja uczniów, w imieniu młodzieży akademickiej przedstawiciele duszpasterstwa akademickiego, a w imieniu parafian Proboszcz – ks. płk dr Jan Domian. Jednak ostatnie słowo należało do księdza Piotra, który ze wzruszeniem podziękował wszystkim za obecność, zasłuchanie i miłą atmosferę oraz udzielił uroczystego błogosławieństwa związanego z uzyskaniem odpustu zupełnego.

xMJ